|
Światło i barwa (25
lipca 2005)
Widzenie barwy jakie powstaje w naszych umysłach jest
rezultatem interakcji pomiędzy światłem (lub światłem i
"oświetlonymi" obiektami) a człowiekiem jako
obserwatorem.
Bez tych najczęściej trzech elementów (światło, obiekt,
obserwator) widzenie barwy nie zachodzi.
Jeśli zaś wszystkie niezbędne warunki są spełnione proces
ten (zakończony rozróżnieniem barwy) kończy swój bieg w
naszym mózgu.
Pomijając więc fizyczne (w rozumieniu spektrofotometrycznym)
znaczenie, barwa jest subiektywnym wrażeniem, które
nie istnieje poza naszą (ludzi oraz niektórych zwierząt) świadomością.
|
Ten sam obraz widziany
przez dwie różne (np. wiek, płeć, stan psycho-fizyczny)
osoby:
|
 |
 |
| fot.
Marek Madej
|
Jak zatem przebiega proces widzenia ? Zacznijmy od początku:
1. Światło
Światło jest falą elektromagnetyczną z pewnego przedziału.
Bezpośrednio z promieniowaniem widzialnym sąsiadują: na
wykresie z lewej strony nadfiolet (uv=ultraviolet) i z prawej
strony podczerwień (ir=infrared),
które, choć nie są przez nas widoczne mają istotne znaczenie
w pewnych obszarach fotografii.
Jedną z podstawowych
cech fali jest jej długość, mierzona w zakresie
widzialnym w nanometrach (nm). Jeden nanometr to jedna
miliardowa część metra.
Oko ludzkie widzi promieniowanie o długościach fali od
około 380 do 780 nm.
Przy czym czułość oka jest największa po środku tego
zakresu a na samych końcach znacznie maleje.
|

|
Dla uproszczenia
więc przyjmuje się często, że rozpoznajemy fale w
przedziale 400 - 700 nm.
Oko ludzkie posiada receptory "uczulone" na ten właśnie
zakres długości fal. Gdy promieniowanie świetlne istnieje w
zasięgu naszego wzroku, pobudza ono receptory, które z kolei
wysyłają sygnał do naszego mózgu. Następnie sygnał ten
rozpoznawany jest przez nasz mózg jako barwa czy też światło
o określonej barwie.
Jeśli receptory rozpoznają całe spektrum promieniowania (o
prawie maksymalnej równej intensywności) jednocześnie nasz mózg
rozpozna to jako światło białe. Jeśli zaś nie "wykryją"
żadnego promieniowania (nie będzie żadnego źródła światła)
w naszym mózgu powstanie wrażenie czerni.
Gdy przyjmiemy, że na osi poziomej (X) reprezentowana jest długość
fali, a na osi pionowej (Y) jej intensywność, to wrażenia
bieli i czerni (jako subiektywne odczucia) wynikać mogą z następujących
kombinacji widma:
| Widmo
światła |
|
Wrażenie
barwy |
|
Subiektywna
nazwa |
|

|
= |

|
= |
Biała |
|

|
= |

|
= |
Czarna |
Wszelkie stany pośrednie pomiędzy bielą a czernią (jeśli
wszystkie długości fal będą miały taką samą intensywność)
będą u nas wywoływać wrażenie neutralnej szarości:
| Widmo
światła |
|
Wrażenie
barwy |
|
Subiektywna
nazwa |
|

|
= |

|
= |
Jasnoszara |
|

|
= |

|
= |
Szara |
|

|
= |

|
= |
Ciemnoszara |
Wiemy już teraz jak nasz system widzenia reaguje na cały zakres
widocznych fal (biel jak i różne poziomy szarości) oraz ich brak (czerń). A jak zachowuje
się wobec każdej indywidualnej długości fali ?
Cały zakres widma (widmowe barwy nasycone) możemy zobaczyć rzucając
białe światło na rozszczepiający pryzmat.
Można w nim
rozpoznać siedem regionów z barwami dominującymi (są to tzw.
barwy tęczy) oraz mnóstwo innych barw znajdujących się pomiędzy
nimi.
Jeśli nasz "system widzenia" wykryje fale o długości
zbliżonej do 700 nm widzimy czerwień, jeśli będą to np.
fale o długościach około 450 - 500 nm widzimy różne odcienie
niebieskiego.
| Widmo
światła |
|
Wrażenie
barwy |
|
Subiektywna
nazwa |
|

|
= |

|
= |
Czerwona |
|

|
= |

|
= |
Niebieskozielona |
Rzeczywiście otaczający nas świat kolorów jest bardziej
skomplikowany (mniej "czysty" i bardziej ziarnisty
;-)... i z podstawowymi barwami spotykamy się rzadziej, widząc przede wszystkim barwy złożone.
I tak np. widzimy zielony nie jako rezultat istnienia
pojedynczej fali o długości około 550 nm, lecz jako wynik
istnienia światła obejmującego szersze spektrum, w którym
dominują fale środkowe - zielone...
| Widmo
światła |
|
Wrażenie
barwy |
|
Subiektywna
nazwa |
|

|
= |

|
= |
Jasnozielona |
...a wrażenie fioletowego może być wywołane istnieniem fal głównie
z okolic niebieskiego i czerwonego (zamiast pojedynczej
"fioletowej fali" z
lewego krańca widma).
| Widmo
światła |
|
Wrażenie
barwy |
|
Subiektywna
nazwa |
|

|
= |

|
= |
Fioletowa |
No właśnie... jak to się dzieje że dominujące fale krótkie
(niebieskie) w połączeniu z długimi (czerwonymi) tworzą wrażenie
fioletu, który pozornie nie ma z nimi nic wspólnego ?
A w ogóle czy nasz system widzenia jest tak czuły, że
rozpozna precyzyjnie każdą z długości fal występujących w
widmie światła ? I czy musi być tak czuły, byśmy rozpoznali
w efekcie pojedynczą barwę ?
I na końcu: dotychczasowe rozważania dotyczyły światła które
dociera do naszych receptorów. Ale skąd ono się bierze gdy
patrzymy na przedmiot nie będący źródłem światła ?
W kolejnych częściach artykułu opowiem o tym jak przedmioty
przepuszczają (i) lub odbijają światło oraz na jakiej
zasadzie działa nasz system widzenia.
Coolscan 2005
|